Miejsce na reklamę

 

       

Parę uwag ogólnych. Miałem okazję pojeździć autostopem. W związku z tym, że zdarzało mi się długie "stanie i machanie" wymyślałem różne wierszyki na kierowców, którzy się nie zatrzymywali. Oto one:

  • Każdy cham* jeździ sam!

  • Żaden cham i chamica nie wezmą autostopowicza!

  • Dwa chamy nie wezmą autostopowicza i jego damy!

latarnia*cham - 1. obelż. «człowiek ordynarny, grubiański, nieokrzesany» Skończony cham. posp. Robić coś (coś zrobione) na chama «robić coś (coś zrobione) bez obsłonek, bez ukrywania właściwej intencji, często przemocą, z użyciem siły itp.» 2. daw. «w języku warstw uprzywilejowanych pogardliwie o człowieku należącym do niższej klasy, głównie o chłopie» ‹od imienia›. wg Komputerowego Słownika Języka Polskiego. Edycja 1998

Ta strona zlokalizowana jest w obrębie serwisu firmy 2Mat: www.2mat.com.pl.
Copyright © 1998-2010 2Mat
Ostatnio modyfikowano: 06 czerwca 2010